piątek, 28 września 2012

zAAkochana! :)

Hej hej ;)

Pojawiam się dzisiaj z recenzją kosmetyków AA, które jakiś czas temu wpadły mi w ręce :)
i tak oto zaopatrzyłam się w Mleczko do ciała - Pielęgnację Antycellulitową i Krem 18+ Pielęgnacja Młodości.






Mleczko do ciała - Pielęgnacja Antycellulitowa:




Moja opinia: 

+ duże pojemne opakowanie (400 ml) 

+ ZAPACH! mnie po prostu uwiódł. Dzięki niemu podczas każdej aplikacji czułam się jak w jakimś SPA :) (za każdym razem gdy go używałam moja mama pytała co za drogie kosmetyki używam :D ) 

+ widoczne efekty - już po pierwszym zastosowaniu skóra zrobiła się gładsza, podczas codziennej pielęgnacji zauważyłam, że jest bardziej sprężysta i jędrna :)

+ (dla mnie ogromny!) nie chłodzi ani nie rozgrzewa ( dla mnie jest to ogromny minus balsamów Eveline... )

+ szybko się wchłania! ogromny plus! czego jak czego, ale pościeli klejącej się do skóry po prostu nie cierpię ;)





- konsystencja... dla mnie zbyt wodnista, ALE dzięki temu szybciej się wchłania i lepiej rozprowadza więc... to taki + / - ;) 


POLECAM :)! 





Krem nawilżająco - rozświetlający na dzień i na noc 18 + - Pielęgnacja młodości:





Moja opinia:

+ wydajny! stosuję go już od jakiegoś czasu i mam wrażenie że w ogóle go nie ubywa ;)

+ zapach! podobny jak zapach balsamu... dla mnie jest obłędny! 

+ idealnie się wchłania nie pozostawiając'tłustej' powłoki,

+ pozostawia skórę nawilżoną, świeżą,

+ konsystencja serka mascarpone powoduje, że świetnie rozprowadza się po skórze :)

Minusów nie dostrzegam :)!

POLECAM POLECAM POLECAM ;)! 





A Wy? Miałyście styczność z kosmetykami AA ?
Jesteście zadowolone :) ?


Pozdrawiam ;)



25 komentarzy:

  1. Ta seria 18+ jest świetna ;) Używałam tego kremu w wersji matującej i byłam bardzo zadowolona, teraz mam właśnie tą co Ty i też super, jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie kosmetyki AA:) pozdrawiam fajne recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta konsystencje jednak bym na plus dala ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę sprawdzić to serie 18+ tylko na początku pokończe moje kosmetyki które zalegają w domuu

    OdpowiedzUsuń
  5. aż wstyd się przyznać ale nie mialam nigdy nic z tej firmy ;( trzeba to nadrobic;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie miałam z tymi kosmetykami do czynienia, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam parę z AA nie są złe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akurat lubię te efekty rozgrzewająco-chłodzące, ale ogólnie to mnie zachęciłaś, zwłaszcza tym antycellulitowym mleczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam też kosmetyki z AA i mogę je polecić.

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam, wejdź i sprawdź czy Ci się spodoba :)
    effect-placebo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodatków nie ma bo to zwykłe zdjęcia, nie outfit :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedys kremm aa, z serii do cery atopowej, był fantastyczny, naprawde. ale później skóra mi się zrobiła jakaś bardziej wymagająca i go odstawiłam, ale pamiętam, że bardzo mi pasował do tamtego momentu. wiec mam dobre wspomnienia z tą firma.

    i w ogóle laska, to pliz, pliz, zaktualizuj sobie w blogrollu moj adres, bo uległ zmianie, właśnie informuję :)
    http://voir-avoir-savoir.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. a daj spokoj - mnie sie moja druga przyjaciolka zareczyla, na swiadkowa mnie wziela, i jak tu depresji nie miec??? no bo przeciez sama nie pojde. a z kim isc tez nie mam. no masakra jakas.

    OdpowiedzUsuń
  13. A co z działaniem antycellulitowym?
    Rzeczywiście takie wykazuje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę powiedzieć, że tak :D

      Usuń
    2. Eh, przydałoby mi się coś na moje uda XD

      Usuń
  14. Super blog ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) Subskrybuję, jeśli chcesz to także zapraszam do obserwowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię serię AA wrażliwa natura- miałam żel, który uwielbiam i płyn micelarny, który był równie dobry jak żel:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czuję się staro, bo przy 28 roku życia chyba już za stara na te kosmetyki jestem... ;)
    Pozdrawiam,
    Sol :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak skończę używać Vichy Idealię, to może skuszę się na ten krem z AA, gdyż już od dłuższego czasu mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze koniecxznie wyprobowac te kosmetyki;) i pielegnowac swoja mlodosc xD

    OdpowiedzUsuń
  19. mam pare faworytów z AA :) ale jakoś w antycelullitowe produkty nie wierzę :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie stosowałam żadnego z tych kosmetyków, ale zachęciłaś mnie kremem do twarzy. jestem dość wymagająca w tej kwestii, więc niewykluczone, że spróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  21. AA ma naprawdę dobre balsamy, ja używam takiego do skóry suchej i jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem ciekawa czy zredukował by faktycznie mój cellulit. Moze gdyby dołaczyć do tego ćwiczenia .. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Delikatna pielęgnacja i efekty :) Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń