Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Urodzinowo - świąteczne pamiątki

Uff. Cieszę się, że przeżyłam ten napięty, grudniowy okres i to z całkiem pozytywnym wynikiem ;)!

Dzisiaj chciałabym się pochwalić prezentami! A co! Jesteście gotowi na masę zdjęć? 

Zaczynamy :)! 


niedziela, 30 czerwca 2013

Color Whisper 530 :)

Hej ;) 

Przybywam do Was z kolejną recenzją.
Tym razem wybór padł na nowość od MNY szminkę 

Color Whisper 530 Who wore it red - er.

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy to 'landrynkowe' opakowanie, które mimo tego, że wygląda naprawdę uroczo nie daje żadnej informacji na temat firmy czy nazwy produktu.






Tu nastąpiło moje kolejne zdziwienie - chyba pierwszy raz miałam tak, że kolor z 'naklejki' która zawiera numer koloru oraz jego nazwę rzeczywiście zgadza się z kolorem ukrytym we wnętrzu opakowania :)

Nie byłam przekonana do tego koloru, jednak zmieniłam zdanie po tym, gdy nałożyłam go na usta.

A prezentuje się tak:



Nie jest źle, prawda ;) ?

A teraz kilka moich spostrzeżeń. 
Szminka Color Whisper ma konsystencję bardziej przypominającą żelowy błyszczyk. Pięknie pokrywa usta i mogę powiedzieć, że mam wrażenie jakby się w nie 'wtapiała'. Nawilża usta, ma neutralny zapach (co akurat bardzo mnie cieszy :)), utrzymuje się na ustach mimo picia i jedzenia.

Mogę powiedzieć, że Color Whisper pozytywnie mnie zaskoczyła! Nie spodziewałam się takiego efektu i już zastanawiam się czy nie sprawić sobie kolejnej szminki z tej kolekcji :)


Miałyście już okazję przetestować MNY Color Whisper? Jeżeli nie, sięgnijcie po nią bo naprawdę warto! :)


Pozdrawiam :)!


ps. Zapraszam Was do śledzenia mnie na Bloglovin KLIK KLIK!


sobota, 27 kwietnia 2013

Reaktywacja! :) Recenzja MNY Gel Liner! :)

Wiem, że sporo mnie tu nie było (o matko ten czas tak szybko płynie! :O ) ale powracam! :) 

Na pierwszy ogień mam na Was recenzję Gel Liner od Maybelline New York.
Udało mi się go kupić w cenie ok. 25 zł w Rossmann`ie. 



Na stronie producenta możemy przeczytać takie oto informacje:

"Intensywny efekt o trwałości do 24H
DLA KOGO?
Dla kobiet, które chcą podkreślić swoje spojrzenie.
DZIAŁANIE
Nasza formuła, bez tłustych olejków, zawiera silnie skoncentrowane pigmenty. Formuła nie rozmazuje się i nie blaknie zapewniając pełne wyrazistości, intensywne spojrzenie.
EFEKT
Odważ się na długotrwały, intensywny efekt!"

Teraz czas na parę słów ode mnie :)
Przyznaję, że kupiłam go z ciekawości, nie kierując się żadnymi opiniami. Byłam nastawiona anty, ponieważ bardzo zawiodłam się na eyelinerze w żelu firmy INGLOT. Po wielkich ochach i achach zamienił się w kamień, robiły się grudki, ciężko było nim cokolwiek 'zmalować'.
No ale ja nie o tym :)
Gel Liner zapakowany jest w tekturowe pudełeczko, w środku czeka na nas taka oto zawartość:




Słoiczek jest bardzo wygodny w użytkowaniu, opakowanie jest stylowe, bardzo przypadło mi do gustu :)
Czytałam (już w trakcie użytkowania) opinie, że pędzelek jest niewygodny w użytkowaniu.
NIC BARDZIEJ MYLNEGO!
Uważam, że jest idealny dla osób początkujących jak i 'linerowych' weteranek :)


Czerń jest naprawdę intensywna, wystarczy jedno pociągnięcie i otrzymujemy intensywnie czarną kreseczkę :)

Zaskoczyła mnie jego trwałość - nie wymaga poprawiania w ciągu dnia :)! 

Mogę powiedzieć, że jestem zachwycona Gel Linerem! :)
Jestem pewna, że zainwestuję w niego jeszcze nie raz! :)



Pozdrawiam, do następnego spotkania! :) :*


środa, 1 sierpnia 2012

Kolorowo - koralowo !

Witajcie ;) 


Wiem, że długo mnie nie było... ale mam wytłumaczenie! 
Nagły wyjazd do Warszawy, ale o tym w kolejnym poście ;)

Podczas szalejącej mody na pastele za mną ostatnio chodzą wyraziste korale ;)
I tak oto w przeciągu paru dni pozazdrościłam moim drogim Trends - Blogerkom: Palince & Silvie (które z tego miejsca serdecznie pozdrawiam ja i moja szafa :)) zaopatrzyłam się w asymetryczną, koralową spódnicę, której - jak na złość! - nie miałam jeszcze okazji założyć ;<





Spódnica posiada mięciutką, przyjemną w dotyku podszewkę, która idealnie dopasowuje się do ciała :)

Gdzie ją nabyłam? 
Przez allegro - koszt z przesyłką ok. 45 zł - myślę, że warto :)


Kontynuując koralową manię zainwestowałam w koralowy lakier od Maybelline :)






Piękny koralowy odcień numer 342 przepięknie prezentuje się na pazurkach.
Przyznam, że byłam sceptycznie do niego nastawiona (lakiery od MNY nigdy do mnie nie przemawiały) a tu takie zaskoczenie!
Lakier po nałożeniu 2 warstw równomiernie pokrył płytkę paznokcia zapewniając jednocześnie doskonałe krycie :)
Podczas wykonywania normalnych prac domowych wytrzymał 5 dni bez żadnych uszczerbków! (inne lakiery wytrzymują średnio 2 dni...)


A teraz uwaga! 


W nowej gazetce drogerii Rossmann którą możecie znaleźć tutaj -> KLIK!

która jest ważna od dzisiaj (tj. 1.08) jest promocja na własnie te Maybellinowe lakiery :)!
Ja na pewno się skuszę :)



A jak Wasze Maybellinowo - lakierowe doświadczenia ? 





Inną rossmannową promocją jaka przykuła moją uwagę jest ta poniżej:



Czy któraś z Was próbowała tego Serum reaktywującego rzęsy? 
Zastanawiam się nad jego zakupem, ale nie wiem czy warto, a opinie na forach są bardzo podzielone :(




Pozdrawiam i całuję :)!

wtorek, 17 lipca 2012

MNY BB Cream = WOW?

Hellou! :) 


Powracam! 
Laptop już chodzi jak w zegarku, zdjęcia zrobione i obrobione :)!


Ostatnio zostałam wybrana przez Maybelline do przetestowania nowego produktu Dream Fresh BB Cream w odcieniu Fair.


W Polsce dostępne są 3 odcienie: Fair, Light i Medium.


Na stronie MNY Trends możemy przeczytać:



DLA KOGO?
Dla kobiet, które pragną udoskonalić swoją skórę za pomocą jednego prostego gestu. Dream Fresh BB łączy właściwości produktu pielęgnacyjnego z delikatnym działaniem kryjącym.

DZIAŁANIE
• Światowy trend kosmetyczny #1 BB oznacza Beauty Balm, czyli "krem upiększający" – połączenie pielęgnacji i makijażu dla perfekcyjnej skóry w 1 prostym kroku
• Dzięki zawartym w formule składnikom i pigmentom poprawiającym wygląd skóry, Dream Fresh BB koryguje niedoskonałości, zapewniając efekt "nagiej skóry"
• 8 w 1 Skin Perfector: koryguje niedoskonałości, wyrównuje koloryt, rozświetla, podkreśla odcień skóry, widocznie wygładza, nawilża, chroni przed UV dzięki SPF 30, nie jest tłusty i daje uczucie świeżości

EFEKT
Jeden produkt, jeden krok do spełnienia marzeń o pięknej skórze – dla każdej cery, każdego dnia.


Oto mój własny BB od Maybelline New York ;)


Tubka zawierająca BB ma pojemność 30 ml. Na odwrocie tubki mamy spis wszystkich 8 efektów jakie ma przynosić używanie tego specyfiku ;)








Jak widać BB od MNY idealnie wtapia się w skórę. 
Lepszy przykład znajduje się na zdjęciu poniżej - zdjęcia bez 'ulepszaczy' :)


Moja opinia będzie oparta na efektach jakie ma dawać używanie BB :)
- efekt naturalnego rozświetlenia - o tak! Nawet moja kumpela pierwszego dnia testowania powiedziała mi, że promienieję :D!
- wyrównanie kolorytu - ten efekt też zauważyłam :)
- nawilżenie przez cały dzień - muszę powiedzieć, że dzięki niemu zniknęły suche skórki na czole, które zawsze pojawiały się u mnie pod koniec dnia, 
- koryguje niedoskonałości - drobne problemy skórne zostały skutecznie zatuszowane :) myślę, że gdybym miała większe problemy z cerą, to musiałabym wytoczyć większą 'artylerię'...
- nietłusta formuła - formuła jest jak dla mnie idealna! nic dodać nic ująć,
- widoczne wygładzenie - dzięki kremowi BB zauważyłam widoczne wygładzenie skóry twarzy,
- uczucie świeżości - po nałożeniu odczuwam delikatne uczucie chłodu (tak naprawdę nie wiem czym spowodowane) ;)

Powiem szczerze - od kiedy miałam okazję używać BB od Garniera bardzo się uprzedziłam do tego typu kremów i sądziłam, że już nigdy nie zdołam się do nich przekonać.
A tu takie zaskoczenie! :)
Uważam, że Dream Fresh BB Cream od Maybelline jest idealnym kosmetykiem na lato ( i nie tylko :) ) 
Cena - ok. 20 zł.  -  myślę, że jest w sam raz :) 
Moja ocena 4+/5 
POZYTYWNE ZASKOCZENIE! Jeżeli się zastanawiacie czy wypróbować i przekonać się na własnej skórze to odpowiadam TAK ! :) 


A jak Wasze doświadczenia z kremami typu Beauty Balm :>?


Pozdrawiam ;) !


piątek, 22 czerwca 2012

Naturalne rumieńce od Maybelline!

Hellou! :)
Przyszedł ten czas kiedy mogę się pochwalić, że mam już wakacje! Temat pracy mgr wybrany, rok zaliczony - mogę powiedzieć, że na razie wszystko z górki :)
A jak u Was? Już wakacje ;>?



Jakiś czas temu stwierdziłam, że przerzucę się z różu w kamieniu na róż w musie.
I powiem Wam, że nie żałuję!

W moje ręce wpadł róż 
Dream Touch Blush Maybelline New York, 
odcień 05 Mauve.


Róż jest zapakowany w śliczny mały słoiczek :) 



Opakowanie składa się z dwóch części - nakrętki i słoiczka zwierającego róż.





Zrobiłam dwa zdjęcia różu - w świetle dziennym i sztucznym :)
Na poniższym zdjęciu widać jak odcień 05 prezentuje się na mojej jasnej skórze.




Dopiero w świetle sztucznym (zdjęcie niżej) widać, że w różu są małe, roziskrzone drobinki  :)


Dream Touch Blush Maybelline New York, 
odcień 05 Mauve - cena ok. 35 zł





Moja opinia:

PLUSY:

+ Ogromny plus za trwałość! Wytrzymuje cały dzień na uczelni (w przeciwieństwie do różu w kamieniu, który na mojej buzi utrzymywał się ok 2-3h) 

+ Naturalny odcień = naturalny efekt

+ Łatwość rozprowadzania

+ Iskrzące, rozświetlające drobinki

+ Wydajny 


MINUSY:

- Trudność wydobywania kosmetyku ze słoiczka :( zawsze po nabieraniu kosmetyku na palce mam wymazane paznokcie :(

- Moim zdaniem za mała paleta kolorów


Ogólna ocena: 4,5 / 5 :)



Myślę, że róż MNY na stałe zagości w mojej kosmetyczce :)



A Wy macie już swój ulubiony róż :) ?